Witam i DZIĘKUJĘ za podpowiedź mimo "zamknięcia tematu"
1) Minimalny czas warstwy miałem teraz już ustawiony na 3 sekundy. Przy godzinnym BENCHY.
2) Przyśpieszeń i zrywów nie używam. Przeważnie drukuję dzieciakom jakieś zabawki - smoki. Albo dla siebie coś użytkowego - papierośnica, redukcja do głośników w samochodzie - pierdoły

. A gdy coś projektuję sam to właśnie ustawiam prędkości na sztywno. Lubię mieć to pod kontrolą

3) Dysza - Tak przeszedłem z 0,5 na 0,4 mm. Ale w przypadku BENCHY to myślę, że nie ma zbyt wielkiego wpływu, a ścianki ustawione dwie - 1 godz. łódka.
4) Retrakcja i wszystko co dotyczy ruchów jałowych <------- Na TYM się skupię najwięcej - zaraz po druku właściwym, to jest temat z największymi stratami czasu.
5) W przypadku BENCHY'ego Tak, ma to znaczący wpływ.
6) Odkąd zmieniłem płytę główną na nową i skompilowałem sobie marlina pod siebie to nic już przy nim nie robiłem. Benchy 30 min i 1 godz były drukowane już na nowej płycie. Ale też mimo tego sama CURA nie może pociąć mi wydruku na szybszy, Więc FirmWare troszkę tu nawet nie ma znaczenia.
7) Starego G-CODE już nie porównam ponieważ nie zostawiałem ich - często lawirowałem pomiędzy dyszami 0,4 0,5 i 0,6 mm i dla bezpieczeństwa je kasowałem.
Ale jeszcze też dodatkowo poczytam trochę na temat G-CODE początkowego i końcowego - może tam coś mi się przyda - nigdy nie edytowałem go i nie zagłębiałem się w nim.
Dzięki raz jeszcze za podpowiedź i Pozdrawiam
